19.02.2021

Bezpieczeństwo najmłodszych dzieci w sieci

Trwa wielkie świętowanie Dnia Bezpiecznego Internetu. Samsung w tym roku po raz pierwszy jest partnerem tej inicjatywy. Włączamy się w nią i dzielimy naszymi doświadczeniami z programu Samsung CyfrOFFy kONtakt. 2 lutego odbył się webinar dla nauczycieli edukacji przedszkolnej i wczesnoszkolnej, gdzie opowiadaliśmy, jak można włączyć się w obchody DBI z najmłodszymi dziećmi. Specjalnie na tę okazję powstał scenariusz, który znajdziecie na naszej stronie: https://cyfroffykontakt.samsung.pl/wp-content/uploads/2021/02/DBI-2-1.pdf

A jeśli szukacie czegoś dla nieco starszych uczniów (klasy 4-6 szkoły podstawowej), przybywamy z kolejną porcją inspiracji. Mamy nadzieję, że wykorzystacie te pomysły do zgłoszenia swojej inicjatywy z okazji Dnia Bezpiecznego Internetu. Macie na to czas do końca marca 2021. Na najciekawsze projekty czekają atrakcyjne nagrody, m.in. interaktywny Samsung Fl!p 2. 

https://www.saferinternet.pl/dbi/zglos-inicjatywe-dbi.html 

Historia Amelki

Przeczytajcie tę historię (wspólnie lub każdy w klasie indywidualnie). Być może przypomni Wam znaną baśń o Czerwonym Kapturku, ale sami oceńcie, czy nie ma w nich sporo analogii. 

– Amelko – powiedziała mama – idź prosto do babci i nie zbaczaj z drogi! Nie zatrzymuj się i nie rozmawiaj z nieznajomymi. 

Dziewczynka przytaknęła, bo wcale nie miała ochoty zbaczać z trasy i zależało jej, aby jak najszybciej znaleźć się u ukochanej babci. Pamiętała, że ktoś kiedyś jej opowiadał, że się zgubił, złapał go deszcz, co skończyło się katarem. Miała też świeżo w pamięci sytuację, gdy na Anię z jej klasy jakaś pani zaczęła krzyczeć z okna, gdy przechodziła na skróty do sklepu. 

– Dobrze mamo, będę uważać! 

Mama od razu po wyjściu Amelki sięgnęła po telefon i ścisnęła go mocno w dłoni. W razie czego zadzwoni – pomyślała i wróciła do pracy. 

Dziewczynka wędrowała radośnie, celowo wchodząc w rozmokły śnieg, który wydawał zabawny dźwięk pod butami. Już miała skręcić w kolejną uliczkę, gdy nagle zobaczyła wystawę zamkniętego sklepu z zabawkami. Zatrzymała się oniemiała, bo zabawki skojarzyły się jej z koleżankami i kolegami ze szkoły. Sięgnęła po telefon i wpisała w wyszukiwarkę nazwę jednej z gier planszowych. Potem kolejnej i kolejnej. Na kilka minut zupełnie zapomniała, czemu stoi na zimnie, a także na którą godzinę miała dotrzeć do babci. Coś jednak ją tknęło, schowała telefon do kieszeni i ruszyła dalej. Nie minęła minuta, gdy poczuła wibrację – zerknęła, by po chwili krzyknąć z radości. Zosia zaprosiła ją do znajomych! Przecież to najlepsza wiadomość dnia! Amelka już wcześniej założyła sobie konto na popularnym portalu społecznościowym – mając 11 lat, a to przecież prawie tyle co 13. Nie ma zbyt dużej różnicy. Nie sądziła też, że jest to jakaś poważna sprawa. Mama ciągle mówi, że przeczytała coś ciekawego na portalu społecznościowym, więc ona też tak chciała. Poza tym, gdyby mama miała coś przeciwko, to chyba powiedziałaby jej. 

Amelka minęła mroczną alejkę szerokim łukiem, uważnie rozejrzała się na przejściu dla pieszych. Zatrzymała się na moment, by przeczytać komentarze innych dzieci z klasy pod jej ostatnim zdjęciem. Mało. Posmutniała. Tęskniła za zabawami i śmiechem w głos. Weszła do mieszkania babci i otrzepała buty. Tak dawno nie wychodziła z domu! Widok innych sprzętów sprawił jej wielką radość, a okrzyk babci roztopił serce. Wtem dostała jakąś nową wiadomość. Przytulając się do babci, zerknęła jednym okiem i kliknęła w link. 

Porozmawiajmy o bezpieczeństwie w Internecie

Co stało się potem? Może nic szczególnego, a może coś ważnego. Może pod linkiem był ukryty tylko śmieszny filmik od Zosi lub informacja potrzebna do rozwiązania zadania domowego. Przecież taki komunikator jest przydatnym narzędziem – wysyłamy do siebie nawzajem tyle cennych, zabawnych, edukacyjnych i twórczych treści! Ale może link nie był od Zosi? A może jednak był, tyle że ktoś włamał się na jej konto. Może link był od złośliwej grupy znajomych i przenosił do obraźliwego zdjęcia. Może, może, może….

Wspólne przeczytanie tej krótkiej bajki o Amelce to dobry wstęp do rozmowy z dziećmi na temat Internetu. Tym bardziej, że w historii dziewczynki wiele dzieci może dostrzec swoje doświadczenia. Korzystanie z wyszukiwarki, zerkanie w ekran telefonu, radość z otrzymanego polubienia lub wiadomość od kolegi. To zupełnie zwyczajne sytuacje, w których dzieci uczestniczą każdego dnia, o różnych porach i w różnych miejscach.

O czym warto porozmawiać z uczniami?

Podpowiadamy tylko kilka przykładowych pytań i podajemy kilka propozycji odpowiedzi na nie. Na pewno w toku dyskusji przyjdą Wam do głowy inne propozycje, a uczniowie zaskoczą Was swoim zaangażowaniem i refleksją. 

  • Przed czym mama przestrzegała Amelkę? Dlaczego prosiła ją o uważność na drodze? 

Na początku można przypomnieć dzieciom Czerwonego Kapturka. Warto zaznaczyć, że takie samodzielne wyprawy, nawet bardzo krótkie, to nauka samodzielności i podejmowania decyzji. Dzięki nim człowiek nabiera pewności siebie, ale też uczy się, na co trzeba uważać, co jest bezpieczne, a co trzeba przemyśleć. Amelka zna podstawowe zasady przemieszczania się – uważa na przejściu dla pieszych, idzie prostą drogą, mijając nieprzyjemne miejsca. Czy można jej jeszcze coś poradzić? Tak – ciągłe zerkanie na telefon może spowodować, że na kogoś wpadnie, potknie się lub wejdzie na ścieżkę rowerową. 

  • Do czego Amelce potrzebny był telefon? Co ją najbardziej ucieszyło, a co doprowadziło do smutku?

Amelka tęskni za koleżankami ze szkoły. Korzysta z telefonu przede wszystkim z tego powodu – cieszy ją zaproszenie do znajomych, smuci brak polubień. Nawet wyszukiwanie zabawek i gier planszowych zaczęło się od wspomnienia szkolnych zabaw. Telefon daje Amelce poczucie, że może być bliżej przyjaciół. Z drugiej strony szybko dopada ją smutek, bo liczyła na większy odzew niż otrzymała. Warto zauważyć, że w szkolnej sytuacji mogłoby być podobnie – część sukcesów, opowiadanych historii lub żartów jest oklaskiwana przez większą grupę dzieci, część natomiast nie spotyka się z większą uwagą. Co w takich momentach najczęściej robi dziecko? Idzie do najbliższych kolegów lub koleżanek i spędza z nimi czas. Zdarza się też, że potrzebuje chwili dla siebie, by ochłonąć i zebrać myśli. W końcu nawet brak uwagi od znajomych nie znaczy, że stało się coś złego i nieodwracalnego. Zwłaszcza, jeśli sytuacja się nie powtarza, a na dziecko czeka grupa przyjaciół. 

  • Co mogłoby pomóc Amelce? Co można jej zaproponować, by poczuła się lepiej?

Warto, by Amelka porozmawiała z bliskimi o swoich tęsknotach. Wyrażenie smutku pomoże nie tylko go oswoić, ale też da szansę na znalezienie rozwiązania. Może Amelka spotka się z koleżanką w trybie video? A może dobrą zabawą będzie kooperacyjna gra online?

  • Dlaczego Amelka wspomina o swoim wieku? Czy 11 lat to faktycznie “prawie 13”?

To moment na wyjaśnienie dzieciom, że konta w serwisach społecznościowych można zakładać od 13. roku życia. Samo przytoczenie zakazu to jednak za mało. Warto wyjaśnić, że założenie konta wiąże się z przesyłaniem danych, koniecznością zapoznania się z licznymi dokumentami (regulaminami, polityką prywatności), wyborem tego, co można udostępniać innym, a co lepiej zachować dla siebie. A wszystko to wiąże się z bezpieczeństwem w sieci. Nabywanie zdrowych nawyków jest jak nauka bezpiecznego poruszania się po ulicy. Dzieje się to powoli, sukcesywnie. Najpierw rodzice trzymają dziecko za rękę, potem towarzyszą mu obok, a na końcu dziecko, tak jak Amelka, wyrusza na samodzielną wyprawę. Podobnie jest w sieci. 

  • Jak myślicie, jak mogła skończyć się historia Amelki?

Warto zaznaczyć dzieciom, że opowieść mogła skończyć się zupełnie zwyczajnie. Można nawet wspólnie wymyślić zakończenie, w którym Amelka spędza czas z babcią, a potem wraca do domu. Historia mogła oczywiście skończyć się nieprzyjemnie, może dziewczynka otworzyłaby jakieś prześmiewcze zdjęcie lub jej telefon zostałby zawirusowany. To moment na rozmowę, co w takiej sytuacji dziecko może zrobić. Konieczne jest uwrażliwienie młodego człowieka, że takie problemy najlepiej od razu zgłaszać zaufanym osobom – rodzicom, dorosłemu rodzeństwu, nauczycielom. 

Rozmowa a nie straszenie

Podczas rozmów o bezpieczeństwie łatwo straszyć i wzbudzać niepokój. Lepiej jednak, chociaż niekoniecznie prościej, jest wskazywać dobre praktyki i bezpieczne rozwiązania problemów. Koncentracja na zagrożeniach nie sprzyja nauce – nie tylko nie daje dzieciom narzędzi, dzięki których będą bezpieczniejsze, lecz jest też wybiórcza. Korzystanie z internetu daje wiele wspaniałych możliwości, bez których nie sposób byłoby dzisiaj załatwić wielu codziennych spraw. Podobnie jak na drodze – każdy z niej korzysta, każdy dba o bezpieczeństwo, każdy jest świadomy tego, na co trzeba zwracać szczególną uwagę.  

Kopia zapasowa, czyli bez backupu ani rusz

31 marca obchodzimy Światowy Dzień Backupu. Dowiedz się, jak i gdzie przechowywać dane?

ZOBACZ WIĘCEJ

Europejski Dzień Mózgu

18 marca obchodzimy Europejski Dzień Mózgu. Sprawdźmy, co wiemy, a czego nie wiemy o tym ważnym organie.

ZOBACZ WIĘCEJ

Zamiast kwiatów na Dzień Kobiet

8 marca pomyślmy o małych i dużych kobietach przez pryzmat ich potrzeb, możliwości i potencjału.

ZOBACZ WIĘCEJ
POWRÓT DO AKTUALNOŚCI