31.05.2021

Dziecięce supermoce!

Dzień Dziecka to piękna okazja do świętowania. Ale… upominki upominkami, a słodycze słodyczami, ten dzień warto obchodzić z odrobiną miłych przemyśleń o… byciu dzieckiem. Wspomnienia z dzieciństwa to dla wielu osób podróże do przeszłości, kiedy wszystko było jakieś inne, trochę magiczne, bardzo niezwykłe. Zdarza się też tęsknota za beztroskimi wakacjami, podwórkowymi zabawami i śmiechem aż do bólu brzucha. Dzisiaj zapraszamy do krainy dzieciństwa w nieco innych barwach. Porozmawiamy o supermocach, którymi dzieci zachwycają i zadziwiają. Te supermoce warto wspierać i rozwijać – w dzieciach, ale też w dorosłych. 

Poznaj dziecko!

  1. Dziecko pyta, gdy nie wie i nie ocenia swojego pytania. Co to jest? Dlaczego tak to działa? Kiedy to się stało? Kim jest ten pan? Dlaczego ma wąsy? Do czego służy klej? Czemu klej jest klejący? Pewnie każdy rodzic pamięta ten czas, gdy pociecha zadawała sto pytań na godzinę. Pewnie bywało to męczące, ale przecież… pokazywało, ile zaciekawienia jest w tym małym człowieku i ile dzieje się w jego głowie. Te dziecięce pytania są pozbawione samooceny. Dziecko nie kwestionuje ich racjonalności i nie zakłada przed zadaniem pytania, że może jest niemądre, nieciekawe, głupie. Dzięki temu jego chęć nauki i poznawania otoczenia jest tak żywa. Warto dodać, że przywołująca na myśl właśnie te dziecięce pytania metoda pracy “5 x dlaczego” jest wykorzystywana podczas rozwiązywania różnych zadań problemowych. Uczy empatii i wrażliwości na otoczenie, zauważania potrzeb innych ludzi. 

Przykład pracy metodą 5 x dlaczego:

Stawiamy tezę, która dotyka ważnego dla nas problemu: Dzieci wolą grę komputerową od książki.

Pytamy po raz pierwszy: Dlaczego? 

Odpowiadamy: Książki są dla dzieci zbyt monotonne. 

Pytamy po raz drugi: Dlaczego? 

Ktoś odpowie: Dzieci nie są przyzwyczajone do takiej formy spędzania czasu.

Zatem: Dlaczego? 

Mówimy: Dzieciom często proponuje się inne formy rozrywki. 

Przedostatnie: Dlaczego? 

Ktoś zaproponuje: Prościej jest się w nie od razu zaangażować.

I końcowe: Dlaczego? 

Ostatnia odpowiedź: Często nie wymagają tak dużej jak książka pracy intelektualnej. 

Teraz czas na wnioski! 

Oczywiście to tylko przykład, w innej grupie można dojść do zupełnie innych wniosków. Nie każdy też zgodzi się ze wszystkimi odpowiedziami. I to jest w porządku. Ważne, że takie omawianie problemów wskazuje na obszary, które można wziąć pod rozwagę i nad nimi pracować. Sam fakt, że sięgamy po tak proste rozwiązania i metody, by rozwiązywać ważne problemy pokazuje, jak wielka moc tkwi w zadawaniu pytań… nawet tych najprostszych. Różne odpowiedzi, różne pomysły, różnorodność świata prowadzą do kolejnej supermocy: 

  1. Dziecko nie dzieli wiedzy o świecie na przedmioty szkolne lub zagadnienia ścisłe czy humanistyczne. Właśnie tak! Dziecko przyjmuje świat tak, jak go widzi, czyli w całej swojej zmienności i różnorodności. A skoro tak, to nie zakłada też takich podziałów w… sobie samym! Może jednocześnie podziwiać piękno przyrody, zachwycać się majsterkowaniem i narzędziami, może fascynować je zwykły spacer i budowa wieży z klocków. A to z kolej podpowiada już, co będzie kolejną supermocą:
  2. Dziecko zauważa drobiazgi. Jak myślisz, czemu wspomnienia chleba z masłem i cukrem lub zabawy z piaskownicy zdają się czasem tak wyjątkowe? To nie tylko kwestia tzw. idealizowania przeszłości, czyli utrwalania w pamięci najmilszych momentów. To też wynik tego, że wszystko wydawało się wtedy nowe, wyjątkowe, odświętne. Wstawanie o 4. rano, by jak najwcześniej wyruszyć w daleką podróż samochodem? A może robienie samodzielnie zabawek na plażę, bo wszystkie zostały omyłkowo w domu? Każda rzecz mogła stać się przygodą. A otwartość na nią – oczywiście w różnym stopniu w zależności od  temperamentu i upodobań – cechowała się spontanicznością i entuzjazmem. W końcu…
  3. Dziecko ma wspaniałą wyobraźnię. Każde dziecko korzysta z pokładów swojej wyobraźni, chociaż warto zaznaczyć, że tak jak kreatywność ma wiele twarzy, tak i wyobraźnia przejawia się w przeróżny sposób. Dziecko potrafi bawić się w wymyślanie języka (czasem wkładając wymyślane słowa w usta zabawek), tworzy fantastyczne konstrukcje plastyczne rodem z filmu, wymyśla zabawy osnute wokół bajkowej fabuły… A to wspaniała droga, która wspomaga naukę, wytwarzając związki emocjonalne i ogrom zaangażowania między dzieckiem a otaczającym je światem. A zatem przywołajmy ostatnią (na dzisiaj, nie w ogóle!) supermoc:
  4. Dziecko nie zakłada, że się nie nauczy lub że coś jest za trudne. Takie założenia przychodzą z czasem. Kiedy dziecko pyta o budowę silnika, nie myśli o tym, że to wiedza niedostępna, do której tylko być może zyska dostęp w dalekiej przyszłości. Ten brak założeń, które umniejszają możliwościom człowieka, wpływa na lepszą motywację i koncentrację, tym samym wzmacnia i buduje samoocenę. 

Wspaniałe są te dziecięce supermoce. Idealne do przywołania z okazji Dnia Dziecka. Życzymy wszystkim Dzieciom i ich Rodzicom, by te wspaniałe cechy i postawy wobec świata towarzyszyły im każdego dnia. Nie tylko od święta.

Dziecięce supermoce!

Dziecięce supermoce! Czyli czym nas zachwyca dziecięcy świat?

ZOBACZ WIĘCEJ

Technologie – zachowania – emocje

Jakie emocje wywołują u dzieci technologie? Jak sobie z nimi radzą?

ZOBACZ WIĘCEJ

Na dobry sen

Jakość snu i nawyki przed snem, a nasz komfort przez cały dzień.

ZOBACZ WIĘCEJ
POWRÓT DO AKTUALNOŚCI