11.01.2021

Dzień czystego biurka

Jak dobrze pamiętamy to hasło. Z dzieciństwa, gdy mama lub tata załamywali ręce nad biurkową przestrzenią i z ukrywaną irytacją, a wyrazistszą prośbą (bądź odwrotnie) apelowali o uprzątnięcie blatu z kilkudziesięciu flamastrów, szesnastu losowo ułożonych zeszytów, zabawek, okruszków po drożdżówce i jeszcze kilku trudnych do zidentyfikowania obiektów. Nasze metody sprzątania biurka były przeróżne. Wspomnieć warto o sposobie żmudnym, lecz skutecznym: przekładam wszystkie rzeczy na łóżko i wybieram, co jest potrzebne, co powinno znaleźć się w koszu na śmieci, a co jest ważne, ale niekoniecznie na biurku„. Druga, zwykle mniej pożądana metoda to zawołam mamę lub tatę – będą wiedzieli, co z tym zrobić. Ryzykowne rozwiązanie, bo trzeba było liczyć się z prawdopodobieństwem stracenia kilku wyjątkowo cennych skarbów (ostatni listek gumy do żucia lub pamiątkowy kamyk). Ostatnia metoda sprzątania – tu przestawię, to schowam do szuflady, a to wyrównam i gotowe – skuteczna, chociaż jedynie pozornie i tylko na chwilę. Być może hasło posprzątaj biurko! towarzyszy nam i dzisiaj, gdy patrzymy na miejsce nauki naszych pociech – dzieci, uczniów, uczennic, nie mówiąc o własnym – i regularnie przypominamy (także sobie samym), że powinno się tu uprzątnąć, uładzić, ustawić, posegregować, wytrzeć kurze. Przecież trzeba, tak by wypadało, no najwłaściwiej by było, gdyby zaprowadziło się porządek. 

po co to czyste biurko...

Dla niektórych myśl o sprzątaniu biurka to wspomnienie z dzieciństwa, które najprzyjemniej byłoby wymazać, niektórzy z nas z kolei do dziś zastanawiają się, skąd brał się ten dziecięcy opór przed sprzątaniem, skoro jako dorośli doskonale rozumiemy, że czyste biurko jest prezentem, który relatywnie łatwo i szybko można sobie podarować. A korzyści są ogromne – łatwo sięgnąć do potrzebnych przedmiotów, nie ma problemu ze znalezieniem miejsca na szklankę z wodą, nie mówiąc o mniejszym ryzyku jej przewrócenia i zalania chociażby klawiatury, a przede wszystkim przyjemnie jest funkcjonować w otwartej, czystej przestrzeni, bo wraz z nią lepiej czujemy się też psychicznie. I właśnie takie podejście do wysprzątanego blatu wydaje się nam dobrym kierunkiem, do którego warto zachęcać też dzieci. 

Bo biurko to niezwykle ważne miejsce, przy którym spędzamy masę czasu, niezależnie od tego, czy wynika to z wykonywanej pracy, podjętej nauki, czy rozrywki i wypoczynku. Oczywiście wprowadzenie domowego czy biurowego obowiązku czystego biurka jest zasadne. Jednak znacznie bardziej zachęcające będzie konstruktywne podejście, nastawione na zadbanie o swoją przestrzeń, a nie wypełnianie zasady dla zasady, co w swoim wydźwięku odsuwać może od najważniejszego – dobrego samopoczucia i zdrowia, tego fizycznego i psychicznego. W końcu lepiej działamy i wykonujemy swoje zadania, gdy zamiast “trzeba, wypada, powinno się”, wybieramy “tak będzie mi wygodniej, bezpieczniej, lepiej się poczuję, lepiej się skoncentruję”. Dotyczy to wszystkich, niezależnie od wieku. 

marzeniami się lepiej wysprząta...

Nie czekając na nadejście pełnej godziny, w myśl zacznę, gdy wybije 11:00, nie czekając też na przypływ radosnej chęci czynienia porządków, zacznijmy plan biurkowego sprzątania od zwyczajnych, a przy tym bardzo budujących marzeń! Właśnie tak! O jakim biurku marzysz, spytaj dziecka, nie zapomnij przy tym zaznaczyć, że nie mówimy o tym razem o fantastycznym meblu rodem z krainy Opowieści z Narni bądź Charliego i fabryki czekolady, bo planować będziemy w oparciu o już posiadane biurko. Macie jednak wyjątkową okazję wcielenia się w prawdziwych dekoratorów wnętrz, którzy pracują z przestrzenią zastaną. Co prawda jest to niemałe wyzwanie, ale na tym polega sztuka projektowania, by zrobić coś wyjątkowego z czegoś zwyczajnego. Dlatego tworzyć będziemy z tego, co już mamy, korzystając z mocy swojej wyobraźni i pokładów kreatywności. Możemy sięgnąć po pytania pomocnicze:

  • wygodne biurko to takie, na którym…
  • uwielbiam, gdy na moim biurku… 
  • sprawia mi radość, gdy widzę na blacie… 
  • ta szuflada byłaby idealna do przechowywania….
  • biurko idealne do nauki wygląda moim zdaniem… 
  • moje plecy czują się dobrze, gdy siedzę…

Warto też rozszerzyć listę o własne zagadnienia, w zależności od tego, jakie biurko przed Wami stoi. A może… nie macie typowego biurka, lecz stół bez szuflad czy szafki? Nie rezygnujcie z zadania! Wręcz przeciwnie, przecież taka przestrzeń aż prosi o zaopiekowanie!

dekorowanie wnętrz w praktyce

Takie biurkowe marzycielstwo to bardzo przyjemny etap! Powoduje, że już po chwili zaczyna się chcieć, bo hasło znowu sprzątanie zmienia się na jesteśmy kreatorami, bawimy się w dekoratorów wnętrz. A to zajęcie łączy w sobie dwa ważne obszary – szukanie funkcjonalnych rozwiązań i estetykę, zatem obszary związane z wygodą, bezpieczeństwem, sensownym układem elementów w przestrzeni oraz pierwiastkiem twórczym, wcale nie mniej ważnym, bo wpływającym na ogólne samopoczucie i przyjemność przebywania w danej przestrzeni. Może się okazać, że przed przystąpieniem do pracy będziecie tworzyć razem szkic biurka (gdzie leżą zeszyty, gdzie postawimy ramkę ze zdjęciem, może trzeba zrobić jakiś oryginalny piórnik na kredki?), podczas którego pojawią się nowe, bardzo nieoczywiste pomysły!

Takie projektowanie przestrzeni będzie przyjemne… również dla nas, dorosłych, których przestrzeń pracy ozdobiona jest nierzadko pięcioma kubkami po herbacie, stertą dokumentów i bukietem złożonym z połamanych ołówków i wypisanych długopisów. Zamiast sprzątania proponujemy zatem projektowanie, które zauroczy dobrą energią, a przy tym poprawi jakość nauki, pracy czy nawet oglądania filmu na laptopie. 

Święto dbania o siebie w cyfrowym świecie

Dzień Bezpiecznego Internetu - święto dbania o siebie i innych w cyfrowym świecie.

ZOBACZ WIĘCEJ

Zadbaj o dane osobowe

Dane osobowe - czy w tym temacie wiesz już wszystko? Sprawdź to.

ZOBACZ WIĘCEJ

Świętujmy razem Dzień Bezpiecznego Internetu

9 lutego obchodzimy DBI. Po raz pierwszy partnerem wydarzenia jest Samsung.

ZOBACZ WIĘCEJ
POWRÓT DO AKTUALNOŚCI