20.11.2020

Nowe technologie a sen

Scrollowanie mediów społecznościowych, odbieranie wiadomości, które wzbudzają w nas wiele emocji czy sprawdzanie służbowego maila to wszystko brzmi jak recepta na źle przespaną noc. Przyjęło się myśleć, że nowe technologie muszą być wrogiem w zachowaniu higieny naszego snu. Warto, więc sprawdzić, na co zwrócić szczególną uwagę korzystając z nich tuż przed zaśnięciem i czy istnieją sposoby na ich mądre wykorzystanie w tym obszarze.

Na szczęście z pomocą przychodzą nam Kasia i Natalia z Centrum Nauki Kopernik, które tłumaczą, dlaczego kluczowe dla jakości naszego snu są nie tylko ostatnie godziny przed zaśnięciem, ale także monitorowanie faz snu, które każdej nocy każdy przechodzimy.

Co wiemy o naszym śnie?

Sen każdego z nas dzieli się na 3 fazy. Pierwszą z nich jest czuwanie. To moment, kiedy nasz organizm przygotowuje się do zaśnięcia. W tym czasie nasze ciało szuka odpowiedniej pozycji, gałki oczne jeszcze się poruszają, a ruch mięśni wciąż pozostaje świadomy. Wybudzenia nas z tej fazy nie stanowi problemu. Kolejnym etapem snu jest faza NREM, która dzieli się na trzy stadia. W pierwszym z nich nasze gałki oczne wciąż wykonują powolne ruchy. To właśnie w tej fazie zdarza się wrażenie opadania nóg, a w związku z tym nagły ruch całego ciała, który każdemu z nas zdarza się odczuwać. W kolejnym stadium nazywanym N2 napięcie mięśni jest już minimalne. Temperatura ciała obniża się, a serce zwalnia tempo swojej pracy. Najgłębszą fazą snu, czyli tą, z której najtrudniej nas wybudzić jest faza N3. Ostatnią fazą naszego snu jest faza REM. To właśnie w jej trakcie śnimy zarówno te dobre, jak i złe sny.

Jeśli więc zastanawialiście się, dlaczego czasem po wybudzeniu czujecie się zdezorientowani i potrzebujecie dłuższej chwili, by rozpocząć normalne funkcjonowanie, prawdopodobnie zostaliście wyrwani ze snu w trakcie najgłębszej z jego faz. To właśnie tu z pomocą przychodzą nam nowe technologie. Dzięki aplikacjom zarówno w naszych smartfonach, jak i stworzonych specjalnie w tym celu opaskach możemy monitorować nasz sen i dopasować moment pobudki do czasu, gdy nasz organizm znajduje się w odpowiedniej fazie snu.

Czego więc unikać?

Przed zaśnięciem szczególną uwagę zwrócić powinniśmy na urządzenia, które posiadają ekran LCD, a tym samym emitują nienaturalne dla nas światło niebieskie. Zbyt częsty kontakt z tego rodzaju oświetleniem może powodować poczucie niepokoju, a w konsekwencji kłopoty z zaśnięciem. Dziś wiele telefonów posiada już filtr, który pozwala nam na jego ograniczenie i wybranie odcienia, który jest bardziej przyjazny dla naszych oczu. Inną opcją jest oczywiście rezygnacja z korzystania z urządzeń elektronicznych, chociaż na godzinę przed zaśnięciem. Dzięki temu zyskujemy czas na lekturę ulubionej książki, czy inne offlinowe czynności, na które w ciągu dnia zabrakło nam czasu.

 

* W tekście wykorzystano grafikę z portalu https://pixabay.com

Czy można odpoczywać online?

Czy odpoczywanie w świecie przesiąkniętym technologią jest możliwe?

ZOBACZ WIĘCEJ

Rodzina Zajętych uczy się odpoczywać

Odpoczywanie - choć o nim marzymy - wcale nie przychodzi nam tak łatwo.

ZOBACZ WIĘCEJ

Podróże w czasie: kreatywność i technologia

Czy jest miejsce na kreatywność w świecie technologii? Czy to obszar zarezerwowany tylko dla sztuki?

ZOBACZ WIĘCEJ
POWRÓT DO AKTUALNOŚCI