29.04.2021

Rodzina Zajętych uczy się odpoczywać

Poznajcie rodzinę Państwa Zajętych. Zajęci to przesympatyczna rodzina, zamieszkująca średniej wielkości mieszkanie w miasteczku Pośpiech. To malownicze miejsce pełne jest spieszących się ludzi, którzy mkną po chodnikach i ulicach do pracy, szkoły, na siłownię. W okresie lockdownu ich pośpiech nie uległ zmniejszeniu. Wręcz przeciwnie – postanowili wykorzystać czas zaoszczędzony na dojazdach i spożytkować go na jeszcze więcej zadań. Nie widzą w tym nic niepokojącego.

 

Rodzina Zajętych

Przedstawiam Wam mamę – Anię Zajętą. Ania jest mistrzynią w planowaniu czasu. Jej kalendarz wypełniony jest od godziny 6:00 (oznaczona kolorowym pisakiem jako pobudka), kończy się na 23:00 (podpisane: “pora spać” Poznała wszystkie techniki organizacji zajęć – nie tylko swoich, ale też całej rodziny. Ma rozpisane plany swoje, dzieci i ich taty. Dzięki temu wie, kto i o której może zjeść obiad oraz kiedy powinna wpisać sobie czas na wspólną naukę z pociechami. Dzięki Ani wszystko działa jak w zegarku. 

Tata, Marek Zajęty, jest mistrzem w pamiętaniu o wszystkich obowiązkach. Nie potrzebuje kalendarza, bo szczegóły każdego spotkania ma odnotowane w głowie. Nie zapisuje nawet długich list zakupów, po prostu zapamiętuje je po pierwszym spojrzeniu. Wszyscy trochę mu zazdroszczą, a on jest z tego powodu dumny. Dzięki pamięci oszczędza czas – zamiast notować może zaplanować jeszcze jedno spotkanie. 

Zosia Zajęta, starsza córka, 12 lat. Jest mistrzynią w wyrabianiu się ze wszystkimi szkolnymi i pozaszkolnymi obowiązkami! Nigdy nie przekroczyła żadnego terminu, a warto dodać, że chodzi na wiele zajęć dodatkowych! Lekcje zaczyna o godzinie 8:00, kończy po 14:00, ma przerwę na obiad, odrabia lekcje i powtarza materiał ze wszystkich lekcji, by być zawsze najlepiej przygotowaną. 

Tomek Zajęty, młodszy syn, 8 lat. Jest mistrzem w znajdowaniu sobie nowych zajęć, gdy tylko okaże się, że wykonał jedno z zaplanowanych nieco wcześniej! Zadania są zawsze ambitne i angażujące. Tomek uwielbia wyzwania, ma niesamowite pomysły, a po każdym zakończonym projekcie pada ze zmęczenia! Nie traci jednak nawet minuty, od razu przechodzi do kolejnego projektu. 

Ania, Marek, Zosia i Tomek swoje talenty wykorzystują na co dzień, dzięki czemu są świetnie zorganizowani i przygotowani do każdego zadania. Borykają się jednak z jednym ważnym problemem. Nie potrafią odpoczywać. Spytani o odpoczynek, odpowiadają bardzo podobnie:

  • Ania: Odpoczynek? Przecież nie jest  tak, że ciągle coś robię. Wieczorem nawet wcześniej się kładę i wykreślam wykonane zadania z mojego kalendarza, weryfikuję plany, potwierdzam spotkania.
  • Marek: Odpoczynek! Jeszcze tego brakowało. Nie wystarczy, że pamiętam o wszystkich spotkaniach i zadaniach? Mam jeszcze do tego planować odpoczywanie? 
  • Zosia: Nie, nie. To niemożliwe. Z niczym bym się nie wyrobiła! A przecież nawet na jutro mam jeszcze 5 zadań do skończenia. 
  • Tomek: Nic nie robić? Nieee, to nie wchodzi w grę! Ja muszę wymyślać! Tworzyć! Działać! Inaczej stracę czas!

Co można zrobić dla Państwa Zajętych? Mamy propozycję, z której skorzystać mogą wszyscy, dla których odpoczynek jest niedoścignionym marzeniem, fanaberią, stratą czasu lub… którzy zupełnie zapomnieli, czym jest odpoczynek i przyda im się małe odświeżenie. 

Nicnierobienie, czyli trochę wolniej

Nie tylko Państwo Zajęci stronią od nicnierobienia. Dla wielu to strata czasu, który można spożytkować na coś wartościowego. Dla dużej grupy ludzi to inny koszmar senny, czyli nuda. Odpoczywanie w tym trybie bywa frustrujące, ale tylko na początku. Rezygnacja z biegu, wypatrywania kolejnych zadań, terminów, obowiązków do wykonania – to kwintesencja  nicnierobienia.  To uwolnienie myśli od “muszę”, a nakierowanie na “jak się czuję” i “czego potrzebuję”. Początkowe uczucie dyskomfortu można porównać do jazdy samochodem. Jeśli dwie godziny jedziemy w tempie 120 km/h, to po zwolnieniu nawet do 100 km/h wydaje się, że… niemal stoimy w miejscu. Po upływie kilku minut przyzwyczajamy się jednak do nowego tempa, staje się ono naturalne. 

Uff, czyli nauka spokojnego oddychania

Wpadanie z jednego zadania do drugiego osłabia wytrzymałość organizmu. Z drugiej strony przyzwyczajenie do życia w ciągłym pędzie i biegu sprawia, że nicnierobienie wywołuje poczucie dyskomfortu. Ania Zajęta wręcz nie bierze takiej opcji pod uwagę! Jej organizer wypełniony jest po brzegi. Jeśli znajdzie lukę między zajęciami, z pewnością ją zapełni. Dyskomfort ten powoduje jednak, że człowiek żyje w ciągłym pędzie i narzuconej na siebie samego presji. Po jakimś czasie zaczyna się to odbijać na zdrowiu psychicznym lub fizycznym. Dlatego pierwszym ćwiczeniem dla Państwa Zajętych będzie nauka odpoczywania po wymagających zadaniach. Będzie to odpoczywanie bez komputera, telefonu czy tabletu. 

  • Ania Zajęta może zaplanować każdego dnia czas na czytanie książki, spacer lub relaks na balkonie z herbatą. Przyjrzy się też weekendowi – najlepiej całą rodziną. Na początku wyznaczą czas na odpoczywanie razem. Gry planszowe, układanie puzzli, nawet wspólne gotowanie lub czytanie na głos wieczorem – wspaniałe i wspierające relacje w rodzinie zajęcia, które pozwolą oderwać się od obowiązków i dobrze się bawić, a w końcu staną się wyczekiwaną przyjemością. 
  • Marek Zajęty pamięta o obowiązkach, zapomina o czasie poza nimi. Może na początku łatwiej mu będzie włączyć się we wspólne, rodzinne odpoczywanie? A może ma też jakieś zainteresowania, z których zwykle rezygnuje, a które pozwolą mu oderwać się od komputera i zmienić aktywność? Kiedyś świetnie rysował, a rok temu dostał książkę, której przeczytanie do tej pory odkładał. Czas wrócić do tych zachęcających zajęć tylko dla siebie. 
  • Zosi Zajętej potrzebne będzie wsparcie rodziców. Może uda się inaczej opracować jej plan tygodnia, dzięki czemu lepiej rozłoży swoje zadania? Zosia lubi wykonywać swoje obowiązki perfekcyjnie, jednak jakim kosztem? Czy wszystkie zajęcia faktycznie nieobowiązkowe lubi? Przecież nie musi mieć dnia wypełnionego zajęciami po same brzegi. Zosia żyje w dużym napięciu, tak bardzo obawia się, że z czymś nie zdąży. Czy ma czas na zabawę? 
  • Tomek Zajęty ma przed sobą wielkie wyzwanie – jak zobaczy, że nie musi rezygnować ze swoich pasji, a wręcz przeciwnie, będzie miał jeszcze więcej mocy twórczych, jeśli zadba o czas na odpoczynek, nie będzie dłużej się wahał. A jeśli nie wyobraża sobie spędzania wolnych chwil inaczej, jak wokół realizacji twórczych planów, niech pomyśli o takich, które są spokojniejsze, może nieco prostsze oraz takie, które łatwiej przerwać, by wybrać się na rower?

Jeśli nie odpoczywamy, czujemy się gorzej, ale albo tego nie zauważamy, przyzwyczajeni do tego stanu, albo organizm da nam sygnał po jakimś czasie. Długotrwały wysiłek nie służy niczemu – ani zdrowiu, ani efektom pracy, ani relacjom. Dlatego warto zaakceptować stan, gdy czujemy się nieswojo podczas pierwszego urlopu lub pierwszej dłuższej przerwy od pracy. Z czasem okaże się, że wyjdzie nam to na dobre. 

Kolejna część poradnika dla Państwa Zajętych i wszystkich, którzy oswajają na nowo odpoczywanie będzie próbą odpowiedzi na różne pytania:. Czy da się dobrze odpoczywać w świecie online? Czy bycie “zalogowanym” daje przestrzeń na relaks, rozładowanie napięcia i oddech? Państwo Zajęci chętnie pochylą się nad tym tematem. Tymczasem zachęcamy do przedstawienia Państwa Zajętych Waszym bliskim. Może będziecie mieć inne pomysły na to, jak ta przemiła rodzina może zacząć odpoczywać? Nie zapomnijcie, by samodzielnie przetestować Wasze pomysły. 

Wakacje w podróży, czyli samochodowe gry i zabawy

Propozycje do wykorzystania nie tylko w wakacje.

ZOBACZ WIĘCEJ

Koniec roku szkolnego, czas wakacji!

Koniec roku szkolnego, czyli 7 dobrych rzeczy, które pakujemy do wakacyjnej walizki

ZOBACZ WIĘCEJ

Wakacje w domu

Jakie macie plany na wakacje? Nie martwcie się, jeśli niczego nie zaplanowaliśmy.

ZOBACZ WIĘCEJ
POWRÓT DO AKTUALNOŚCI